24 kraje unijne opowiadają się przeciwko sankcjom USA wobec Nord Stream 2 ( kjjbox )

Tą wspaniałą „europejskość” widać po jej podejściu do tematu Białorusi. Najpierw mieli w dupie Gruzję, następnie Ukrainę, teraz Białoruś. Robią interesy z carem Rosji udając, że się nie zgadzają na zamordyzm a tak na prawdę mają to głęboko w dupie! Nie mówię tutaj tylko o samej UE, a raczej o podejściu całego „zachodu”.

Jakie wnioski z tego możemy wyciągnąć?

Zachód zdradził nas po II wojnie światowej, nie interesował się Ukrainą (wystosował tylko święte oburzenie), nie interesuje się Białorusią (również oburzył się tylko). To znaczy, że w razie konfliktu zbrojnego kolejny raz nas sprzedadzą, a jedyną nadzieją są USA, które trochę inaczej podchodzą do takich kwestii.