Co się wydarzyło pod sklepem z alkoholem? – obywatele Ukrainy + noże ( JaNo85 )

Przeprowadzka do Gorzowa i drugiego dnia wchodzę prosto na ostrą kopaninę przed sklepem. Następnego dnia wychodzę wieczorem na spacer i znowu jacyś kolesie gonią się i nawalają w centrum. Trzeciego dnia trafiłem na zadymę gdy tankowałem paliwo na stacji benzynowej….

@Radokop: Proszę, proszę, sprowadziłeś się i od razu awantury zaczęły w całym mieście wybuchać. Ciekawe…