In post i ich najwyższa jakość obsługi klienta. ( Aleksander_Czyz )

Zamawiałem na święta zabawkę. Nie zdążyłem odebrac z Paczkomatu pojechałem wiec do glownej sortowni na Annopolu w Warszawie. Ogon samolotu przebił sie przez okienko, kartonową przekładkę i czarna folie strecz w ktora bylo wszystko owinięte. Co zrobili na sortowni? Owineli mi to wszystko grubo w bialy kokon z folii strecz, dali druga naklejke i tak mi to wydali. Czekalem na recepcji przyszedł zirytowany typ i rzucil mi to na stół. Ale patrzę oo porządnie zapakowane, spora paczka otworzę w domu. Blad. Otwieram w domu i zonk. A reklamacja wygladala tak, ze musialem im to przywieźć spowrotem przez pol miasta, zebym potem mogl to reklamowac online. Po miesiacu oddali kase ale musiałem udowadniać, ze nie jestem koniem. Inpost ha tfu! Jak ktos juz musi zamwaiac inpostem polecam nagrywać filmik z otwierania paczki najlepiej pod paczkomatem