Kolejna dobra nowina, tym razem z Sochaczewa. ( robert5502 )

@batyskafander: Ja rozumiem że tak jest wygodniej – robiąc z ateistów wyznawców „nieistnienia” – sprowadzasz ich do tego samego poziomu i możesz oczekiwać przedstawienia dowodów na poparcie swojej … tezy o nieistnieniu.
Tymczasem to na osobie twierdzącej spoczywa ciężar dowodu.

Takie dowodzenie to jednak trudna sprawa. Św. Tomasz prawił:
Jeśli istnieje ruch, to istnieje pierwszy poruszyciel – Bóg (łac. ex motu)
Podążając jego logiką – Jeśli istnieje smród, to istnieje pierwszy śmierdziel – Bóg (łac. ex fetor)