Magiczny kanał rodny ( dunder )

@MPXD:
Może nie w Polsce, ale „późne aborcje” są tematem spornym. Ale pomyśl o jeszcze jednym – ile dni przed porodem czy po poczęciu jest OK zabić dziecko? Jaka jest ta magiczna data? I czy każda taka data nie będzie magiczna?

A teraz wyobraź sobie młodzież. Naście lat, burza hormonów, więc i wiadomo co. I teraz uwaga, 5 minut przed jej 15-tymi urodzinami (biorąc pod uwagę polskie prawo) to gość co ma z nią stosunek, to obrzydliwy pedofil, 5 minut po urodzinach jest OK? Magiczne daty.

Nie zauważasz, że tutaj gdzieś kryje się coś głupiego i prymitywnego? Jak dla mnie głupota i prymitywizm leży w zajadłości, w pewności racji typowej dla głupich ludzi. Bo im mniej człowiek głupi, tym więcej dostrzega wątpliwości i złożoności problemu. A głupi ma zwykle fanatyczną rację. Tak i koniec, dla głupca wszystko jest proste i oczywiste – reakcja zawsze histeryczna i do oporu.

Jestem pro-choice, ale mam cholerne wątpliwości. Temat aborcji jest nie bez powodu kontrowersyjny. Mimo tego, że sam popieram prawo wyboru dla kobiety, uważam, że to nie jest lekka sprawa. Właściwie moja postawa pro-choice to tylko pragnienie, żeby państwo nie mieszało się w bardzo trudny dylemat moralny.

Bo państwo nie jest moralne. Aparat państwowy jest gorszy od większości normalnych, indywidualnych ludzi.

Ale od strony moralnej aborcja to zło. Czasem jest to tylko mniejsze zło. W szczególnych wypadkach. I oczywiście nie państwo powinno o tym decydować. Ani nawet demokratyczna większość.

Ten film jest dobry z tego powodu, że ośmiesza takie lekkie podejście pro-choice fanatyków i fanatyczek, dla których „skrobanka” to jest taka „spoko rzecz” i nie ma z czego robić „wielkiego halo”. Wg mnie w jakiś sposób obnaża to głupotę i płytkość takiego podejścia.