„Sędzia we własnej sprawie”. Wojsko nęka ofiarę molestowania w Żandarmerii… ( rissah )

@pawel-niczyporek: Agresja NIE jest uczuciem. Jest reakcją na uczucie i DZIAŁANIEM ukierunkowanym na zranienie. Jak ktoś ma z tobą prowadzić dyskusję skoro posługujesz się wymyślonymi przez siebie definicjami i twierdzisz, że trawa ma kolor różowy, a ludzie oddychają pod wodą?

W psychologii, jak w innych „naukach humanistycznych” definicje są nieostre, mgliste, a i tak pozostają przedmiotem sporów i kontrowersji. Zatem trudno o „używanie poprawnych definicji”.

Skoro są dla ciebie nieostre i mgliste to może nie powinieneś się w ogóle wypowiadać na tematy, których nie umiesz pojąć i sprawiają ci trudności? Dla mnie definicja agresji jest jasna i interdyscyplinarna (Nie ma na ten temat żadnych sporów i kontrowersji, to kolejny twój wymysł. Polecam sprawdzić). I choć jest interdyscyplinarna to nadal nikt siedzący w temacie nie powie, że agresja jest uczuciem.