To już plaga. Polacy nabierają się na „rozszerzoną gwarancję” ( MoneyPL )

@dardaw2: O to to. Jak brałem tableta dla córy dosyć drogiego żeby był na lata to po rzuceniu okiem na owu wziąłem rozszerzone na 4 lata. Uwzględnialo przypadkowe zniszczenie przez właściciela i kradzież. To, że tablet w końcu wypadnie jej rąk to nie była kwestia czy tylko kiedy 😉 Po 3 latach zbił jej się ekran. Oczywiście w zgłoszeniu dokładne opisałem pod OWU 1. Data zdarzenia – nie więcej jak 2tyg. 2. To mi się przydarzyło a nie osobie trzeciej. 3. Nie wykonywałem bezmyślnych czynności typu granie tabletem jak frisbee tylko siedziałem przy biurku oglądając film i tablet się nagle „zamknął” do tyłu bo to lenovo yoga.